Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
Medycyna i okolice - Druga strona stetoskopu Medycyna i okolice - Druga strona stetoskopu Medycyna i okolice - Druga strona stetoskopu

17.08.2013
sobota

Ważne, żeby w porę ucisnąć, czyli Rękoczyn Heimlicha. Komiks dydaktyczny letniej Szkółki Przetrwania

17 sierpnia 2013, sobota,

Rękoczyn Heimlicha pozwala uratować osoby, które duszą się, ponieważ w ich drogach oddechowych znalazło się ciało obce. Może być stosowany zarówno u dorosłych, jak i u dzieci. Wiele lat temu dzięki niemu uratowałem syna.

Czy pamiętacie Państwo, jak w „Dniu Świstaka” Bill Murray uratował mężczyznę, który w restauracji niebezpiecznie zadławił się kęsem jedzenia? Dokonał tego objąwszy go od tyłu w pasie i energiczne uciskając okolice przepony. To właśnie był Rękoczyn Heimlicha. Jego istotą jest gwałtowne zwiększenie ciśnienia w klatce piersiowej, o zwrocie siły skierowanym ku zewnętrzu dróg oddechowych.  Dzięki uprzejmości młodych ludzi, którzy zgodzili się być modelami podczas naprędce zorganizowanej sesji fotograficznej, będziemy mogli wspólnie przećwiczyć jego wykonywanie.

 

Zwiększenie ciśnienia w klatce piersiowej uzyskujemy poprzez gwałtowny ucisk okolicy przepony. Uciskamy tam, gdzie schodzą się łuki żebrowe (zamarkowane na modelu niebieskimi liniami), w górnej części brzucha, tuż poniżej mostka (zielona strzałka). Proszę zwrócić uwagę na ułożenie ręki osoby ratującej: pięść z wysuniętym kciukiem. To właśnie kciuk jest bezpośrednio uciskającą częścią ręki:

Wykonując Rękoczyn Heimlicha osoba ratująca staje za sobą ratowaną. Obejmuje osobę ratowaną  tak, by drugą ręką wzmocnić ruch ręki bezpośrednio uciskającej w kierunku: do siebie i do góry:

Czasami ofiara zadławienia siedzi. Wówczas pozycja osoby ratującej wygląda mniej więcej tak:

Kiedy zastosować rękoczyn Heimlicha? Kiedy ciało obce dostanie się do dróg oddechowych, naturalnym odruchem obronnym organizmu jest kaszel. W większości przypadków nie ma potrzeby innego działania. Jeżeli jednak kaszel jest gwałtowny, a mimo to nie przenosi widocznej ulgi, czas na działanie drugiej osoby. Powszechnie stosowane jest  w takich sytuacjach mocne uderzenie w plecy. Warto pamiętać, że powinno być one wykonane pomiędzy łopatkami, nasadą dłoni, a osoba, której udzielamy pomocy, powinna być jak najmocniej pochylona do przodu. Jeżeli pięć takich uderzeń nie odniesie skutku, należy wykonać do pięciu prób Rękoczynu Heimlicha, sprawdzając po każdej z nich jej skuteczność. Jeżeli problem nie ustąpił należy wezwać ambulans i kontynuować sekwencje: uderzenia w plecy – rękoczyn Heimlicha.

 

Zadławienie jest szczególnie częstą przyczyną zgonu u dzieci i niemowląt. Niemowlę należy ułożyć głową w dół, wykonać trzy uderzenia w plecy, a jeżeli to nie poskutkuje – wykonać trzy uciśnięcia dolnej części mostka. Uciskamy opuszkami palców: wskazującego i środkowego. Uciśniecie górnej części brzucha grozi u niemowląt uszkodzeniem wątroby. Jeżeli nasze działanie nie odniesie skutku, należy wezwać ambulans i powtarzać podjęte poprzednio działania. Ratowanie niemowląt w przypadkach zadławienia ilustruje film Brytyjskiego Czerwonego Krzyża: http://youtu.be/h4uS5EmpeEs , który zdecydowanie polecam Państwa uwadze.

 

Dziękuję Halinie i Tadkowi za pełnienie ról modeli, oraz  Martynie Popielarz – za zdjęcia.

 

 

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop